Po ponad 25 latach pracy dla innych marek zrobiliśmy coś, co odkładaliśmy zbyt długo.

Zajęliśmy się sobą.

Na co dzień pomagamy firmom odnajdywać ich tożsamość, porządkować komunikację i budować wizerunek, który przyciąga. Tym razem odwróciliśmy role i zadaliśmy sobie to samo pytanie, które zadajemy naszym klientom:

Kim jesteśmy i czy na pewno dobrze to pokazujemy?



Pierwsza odpowiedź była zaskakująco prosta. Nasze wartości się nie zmieniły. Wciąż najważniejsi są dla nas ludzie i ich potrzeby. Wciąż wierzymy w kreatywność, nie tylko naszą, ale przede wszystkim naszych klientów. Wciąż pomagamy przekuwać wizje w konkretne działania.

Problem nie leżał w tym, kim jesteśmy.
Problem polegał na tym, jak to pokazujemy.

omnipro —  co tak naprawdę oznacza?

Zanim zaczęliśmy projektować, zatrzymaliśmy się przy podstawach.

Czy po tylu latach nasza nazwa nadal ma sens?

Tak. I to większy niż kiedykolwiek.

  • omni – oznacza dla nas wszechstronność i kompleksowość. Nie ograniczamy się tylko do postów na Facebooku; nasze działania zaczynają się od solidnej bazy strategicznej, na której budujemy przyszłość marki.
  • pro – to bycie kompetentnym w swoim fachu i działanie na najwyższym poziomie. Jesteśmy skuteczni, z dużym doświadczeniem i przekuwamy to w innowacyjne i trafne decyzje marketingowe.


Nie chcieliśmy budować nowej tożsamości. 

Chcieliśmy lepiej opowiedzieć o tej, którą już mamy.

„Na początku była… kropka”

Tak ten proces wspomina Monika Koc — Graphic Designer w omnipro:

„Zdecydowałam się ją nie tylko zachować, ale uczynić główną bohaterką nowego brandu.”

Kropka z naszego logotypu (wcześniej detal) stała się fundamentem całego systemu wizualnego. To właśnie z niej powstało nasze nowe hasło: Every dot in the right place

Bo w marketingu, i w naszej pracy, nic nie jest przypadkowe.



Łączenie kropek, czyli jak pracujemy


Dla Moniki „łączenie kropek” to coś więcej niż zabieg graficzny:

„To umiejętność dostrzegania związków, między ludźmi, ideami, informacjami.”

To dokładnie to, co robimy na co dzień jako agencja. Analizujemy. Łączymy. Upraszczamy. Budujemy sens. W nowej identyfikacji przełożyliśmy to na system oparty na kropkach i ich płynnych połączeniach, prosty wizualnie, ale pełen znaczeń.



Od detalu do systemu

Kiedy fundament był gotowy, wszystko zaczęło się układać.

Kropki stały się językiem wizualnym, który przenika każdy element naszej marki:

  • odświeżony logotyp
  • nowoczesna strona internetowa
  • spójne materiały w social mediach
  • prezentacje, dokumenty i komunikacja ofertowa


Każdy element mówi tym samym głosem.



Największa zmiana? W końcu nas widać

Jedna rzecz wymagała jednak więcej odwagi niż zmiana designu.

Pokazanie siebie.

Nasza poprzednia komunikacja była anonimowa.
Nie było w niej ludzi, którzy stoją za efektami. A przecież to właśnie oni są fundamentem omnipro.

Dlatego postawiliśmy ich na pierwszym planie:

  • profesjonalna sesja zespołu (połączona z integracją)
  • jasny podział ról
  • prawdziwe twarze, nie stockowe historie


Bo marki nie definiuje tylko logo, ale przede wszystkim ludzie, którzy ją tworzą.

Design, który wspiera komunikację

Zrezygnowaliśmy z chaosu, nadmiaru i przypadkowości.

Zamiast tego postawiliśmy na:

  • spójną paletę kolorystyczną (z koralem jako nową energią marki)
  • czystą typografię (Century Gothic)
  • przejrzystość i konsekwencję w każdym miejscu


Efekt?

Komunikacja, która przyciąga.



Punkt zwrotny całego projektu

Początkowo plan był prosty: odświeżenie.

Ale w trakcie procesu pojawiło się coś więcej.

Zobaczyłam nowy logotyp i nie mogłam tego zignorować” — wspomina Monika.

To był moment przełomowy. 

Największym wyzwaniem okazało się wyjście poza brief.

Ale właśnie wtedy zaczynają się najlepsze projekty.




Brandbook, czyli nasz fundament

Żeby ta zmiana była trwała, potrzebowaliśmy jednego:


spójności.

Dlatego powstał kompleksowy brandbook – dokument, który porządkuje wszystko:

🟠 kolory
🟠 typografię
🟠 zasady użycia logo
🟠 język wizualny

To nasza codzienna mapa. Dzięki niej każda „kropka” trafia dokładnie tam, gdzie powinna.



Co to oznacza dla naszych klientów?

Przede wszystkim większą uważność na to, co często umyka w codziennej pracy, na detale, które w rzeczywistości budują całość. Dziś jeszcze większy nacisk kładziemy na precyzję. Każdy element komunikacji ma swoje uzasadnienie i konkretne miejsce w całym procesie. Nic nie powstaje przypadkowo.

Zmiana wpłynęła też na spójność naszych działań. Dzięki jasno określonym zasadom jesteśmy w stanie prowadzić marki w sposób bardziej konsekwentny, niezależnie od kanału czy formatu.

A co najważniejsze, jeszcze lepiej dopasowujemy działania do realnych celów biznesowych. Estetyka to tylko narzędzie, dla nas liczy się przede wszystkim efekt, który za nią stoi.

Ten proces przypomniał nam jedną rzecz:

to właśnie detale najczęściej decydują o tym, czy komunikacja naprawdę działa.

Czy każda firma potrzebuje rebrandingu?

To zależy.

Jak zauważa Monika:

„Nie każda firma musi się zmieniać co kilka lat. Czasem warto poczekać na właściwy moment.”

Ale są momenty, w których zmiana przestaje być opcją, a zaczyna być potrzebą.

Kiedy marka nie nadąża za rozwojem firmy.
Kiedy komunikacja przestaje być spójna.
Albo kiedy po prostu czujesz, że to już nie do końca „to”.

I wtedy warto zrobić to: 🟠 Strategicznie 🟠 Świadomie  🟠 Do końca 

Każda kropka ma znaczenie

Ten projekt był dla nas czymś więcej niż zmianą wizualną. To było uporządkowanie tego, kim jesteśmy i jak chcemy o tym mówić. 

I jeśli mielibyśmy zamknąć tę historię jednym zdaniem?

Teraz każda kropka jest już na swoim miejscu.


Który element naszego rebrandingu robi na Tobie największe wrażenie?

A może czujesz, że Twoja marka jest w podobnym miejscu, napisz do nas! Zaprojektujemy rebranding skrojony na miarę Twoich potrzeb!

👉 https://omnipro.pl/oferta/